Komiks nominowany do prestiżowej amerykańskiej nagrody Harvey Awards!
Była skazana na złamane serce. Wtedy los podarował jej miłość.
Valentina jest gotowa wyrzec się miłości. Doświadczenie nauczyło ją, że to uczucie prowadzi tylko do tajemnic i złamanych serc. A do tego Val jest prawie pewna, że ciąży na niej klątwa – nikt w jej rodzinie od pokoleń nie miał szczęścia do związków.
Gdy wszystko wydaje się być przesądzone, pewne przypadkowe spotkanie budzi w Val coś, czego do tej pory nie czuła. Czy to może być jej szansa na odwrócenie losu?
RECENZJA
Walentynki to święto zakochanych. Jedni je uwielbiają, drudzy wręcz przeciwnie. A jak jest w przypadku głównej bohaterki „Księżycowy Nowy Rok. Historia miłosna”?
Valentina od małego uwielbiała święto zakochanych. Razem z przyjacielem Kupidynem, co roku obdarowywała wszystkich wokoło ręcznie robionymi walentynkami. Jednak wszystko zmieniło się, gdy poznała prawdę o swoim przyjacielu i matce. Od tamtej chwili przestała wierzyć w miłość i ideę Walentynek. Czy ktoś będzie w stanie przywrócić jej wiarę w miłość i szczęśliwe zakończenia?
Historia stworzona przez Gene Luen Yang, a zilustrowana przez Leuyen Pham jest idealna dla tych, którzy boją się otworzyć na miłość. Którzy z jednej strony pragną bliskości, a z drugiej boją się zakochać. Valentina po zdradzie ze strony najbliższych postanawia się zamknąć na romantyczne uczucia. Pojawia się myśl, że bez miłości nie odczuwałaby bólu, którego tak się boi. Dopiero z czasem uświadamia sobie, że miłość, ból, niepewność idą ze sobą w parze. Bez ryzyka nie będzie miało się szansy na prawdziwe szczęście, a dla takiego warto zaryzykować wszystko.
Jeśli chodzi o styl ilustracji, jest on dość mroczny, w ciemnej tonacji, postaci świętego można się nawet przestraszyć. Niestety nie jestem fanką takiego stylu, nie można jednak zaprzeczyć, że właśnie takie grafiki idealnie współgrają z całą historią. Bardzo dobrze przedstawiają emocje bohaterów, kiedy jest taka potrzeba, to wprowadzają w odpowiedni klimat. Raz w mroczniejszy, a raz w lżejszy.
W tym komiksie bardzo podobały mi się również nawiązania do Wietnamskiej kultury, o której nie wiem zbyt dużo, a wydaje się bardzo ciekawa.
Podsumowując: komiks „Księżycowy Nowy Rok. Historia miłosna” jest wart polecenia, dla tych którzy lubią powieści graficzne oraz historie, które skłaniają do refleksji, ale nie dołują. Może warto przeczytać ją właśnie w okolicach Walentynek?
Honorata Jamroży