Jej złe korzenie – Pell Tanya

Date
lis, 01, 2026

Recenzja książki Jej złe korzenie 

Jesienią najchętniej sięgam po książki, które pasują do pogody za oknem. Trochę mroku, tajemnicza posiadłość, niepokojąca atmosfera… Właśnie dlatego „Jej złe korzenie” Tanyi Pell od razu trafiły w mój gust. Przyciągnęły mnie ciekawym opisem i przepięknym wydaniem z barwionymi brzegami, a potem zauroczyły fantastycznie wykreowaną historią.

O czym jest książka?

Edward obiecał Cordelii, że po nią wróci. Tymczasem listy od brata nagle przestają przychodzić, a dziewczyna zostaje zupełnie sama, w miejscu, z którego najchętniej uciekłaby przy pierwszej okazji. W końcu rzeczywiście to robi. Zabiera ze sobą kilka wskazówek, resztki nadziei i rusza na poszukiwania jedynej osoby, którą może nazwać rodziną.

Tyle że w Edenfield, dokąd prowadzą ją ślady Edwarda, nikt podobno o nim nie słyszał. Cordelia nie ma dokąd pójść ani za co żyć, dlatego propozycja lady Evangeline wydaje się prawdziwym wybawieniem. Ekscentryczna botaniczka przyjmuje ją pod swój dach i zatrudnia jako pomoc domową. W ogromnej posiadłości mieszkają również jej dwie córki, Prim i Briar, z których szczególnie ta druga szybko staje się Cordelii bliska.

Mogłoby się wydawać, że dziewczyna wreszcie trafiła w dobre ręce. Pozostaje tylko pytanie, dlaczego mieszkanki domu tak wiele uwagi poświęcają ogrodowi i co właściwie kryje się za ich uprzejmymi uśmiechami.

Moja opinia i przemyślenia

Uwielbiam motyw starych posiadłości, które skrywają sekrety, a Tanya Pell naprawdę dobrze wykorzystała ten pomysł. Od początku czułam, że z domem lady Evangeline jest coś nie tak. Niby wszyscy są mili, otoczenie zachwyca, a Cordelia wreszcie może poczuć się bezpiecznie, ale gdzieś z tyłu głowy ciągle zapala się czerwona lampka.

Najbardziej spodobał mi się motyw ogrodu. Pięknego, pełnego niezwykłych roślin, a jednocześnie budzącego niepokój. Autorka świetnie połączyła botanikę z gotyckim klimatem, tworząc coś naprawdę ciekawego. Nawet relacje między bohaterkami bywają tutaj równie toksyczne jak rośliny hodowane przez lady Evangeline.

Sama Cordelia momentami trochę mnie irytowała. Rozumiem, że po wszystkich trudnych doświadczeniach pragnęła znaleźć swoje miejsce i poczuć się kochana, ale niektóre sygnały ostrzegawcze były wręcz niemożliwe do przeoczenia! Z drugiej strony właśnie ta naiwność sprawiała, że dziewczyna wydawała się bardziej prawdziwa.

Nie ukrywam jednak, że historia rozwija się dość powoli. Autorka długo buduje atmosferę, stopniowo odkrywa kolejne tajemnice i chwilami miałam ochotę trochę ją pospieszyć. Zwłaszcza że byłam ogromnie ciekawa, co tak naprawdę dzieje się w posiadłości i jaką rolę odgrywa w tym wszystkim ogród.

Za to zakończenie zdecydowanie mnie zaskoczyło! Nie udało mi się rozwiązać zagadki zniknięcia Edwarda, a kiedy wydawało się, że wszystko jest już jasne, epilog ponownie namieszał mi w głowie. Przyznam, że po odłożeniu książki jeszcze przez chwilę zastanawiałam się nad tym, co właściwie przeczytałam.

Podsumowanie

„Jej złe korzenie” to dziwna, mroczna, ale niezwykle intrygująca historia. Ma w sobie coś z gotyckiej baśni, w której piękne kwiaty mogą okazać się śmiertelnie niebezpieczne, a życzliwość nie zawsze oznacza dobre intencje. Mimo nieco powolnego tempa bawiłam się przy niej naprawdę dobrze. Klimat, tajemnice i nietypowy pomysł na fabułę zdecydowanie wynagrodziły mi spokojniejszy początek. Jeśli lubicie gotyckie opowieści z nutką grozy i zakończenia, które potrafią zaskoczyć, myślę, że również przypadnie Wam do gustu. Idealna lektura na długie, jesienne wieczory!

Vicky

Related Posts

Najnowsze opowiadania


Błękitne Marzenie

Był ciepły, wrześniowy wieczór. Słońce zbliżało się ku zachodowi, czerwonymi promieniami oświetlając budynki Częstochowy. Mieszczący się przy ulicy Cichej Dom studencki „Solaris” rozlokowany był w…

Piosenka

To był dzień jak każdy inny. Może trochę bardziej słoneczny. Trochę cieplejszy. Wyszłam wcześniej z pracy, było około 15:00. Szłam jak zawsze przez park. Wiatr…

Noc pozbawiona gwiazd

Wiatr wpadał przez otwarte okno poruszając cienką, białą zasłoną. Noc była czarna jak smoła. Nieoświetlona przez żadną z gwiazd. W oddali słychać było ujadanie psów…

Jeden dzień

6:40     Budzik. Z największym oporem macam ręką po zimnym parapecie i po chwili udaje mi się go wyłączyć. Leżę jeszcze przez 5 minut. Ten…

Gamer Girl

Poniedziałek, 9 maja, godzina 16:00 BrokenVision Do środka weszła dziewczyna. Miała na sobie zdecydowanie za dużą bluzę z kapturem, podarte dżinsy i kompletnie zero jakiegokolwiek…

Najnowsze Artykuły


Jak zacząć czytać mangi – poradnik dla początkujących

Coraz więcej osób sięga po mangi – japońskie komiksy. Od lat cieszą się ogromną popularnością na całym świecie. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę i zastanawiasz się,…

Tłuste książki młodzieżowe, czyli świętujemy, a nie jemy

Jeśli myśl o kolejnym pączku wywołuje mdłości, ale chętnie poczytacie o słodkim bohaterze, to mamy dla Was listę grubiutkich książek, które na pewno zaspokoją Wasz…

Pomysły na spędzenie czasu z młodszym rodzeństwem

Posiadanie młodszego rodzeństwa wcale nie oznacza, że to starsze będzie skazane na nudne zabawy dla maluszków. Oto kilka pomysłów, dzięki którym z twoją, rodzicu, niewielką…

Jak Instagram i TikTok zmieniają sposób, w jaki młodzież czyta książki?

Jak Instagram i TikTok zmieniają sposób, w jaki młodzież czyta książki? Pamiętacie czasy, kiedy o nowej książce dowiadywaliśmy się od znajomego albo przez recenzję w…

Piątek 13. – Dlaczego budzi tyle emocji?

Piątek 13. – Dlaczego budzi tyle emocji? Piątek 13. to jedna z tych dat, które niemal automatycznie kojarzą się z pechem i złymi wróżbami. Czy…

Najnowsze przemyślenia


Dlaczego dorośli sięgają po książki dla młodzieży?

Co sprawia, że dorośli z zapałem sięgają po literaturę młodzieżową? Czy to tęsknota za beztroską młodością? A może magia opowieści, która przyciąga jak magnes? Literatura…

Jakie książki najlepiej czytać na wiosnę?

Wiosna to czas odrodzenia, gdy natura budzi się do życia, a my razem z nią czujemy przypływ nowej energii. To idealny moment, aby zanurzyć się…

Literatura Młodzieżowa: Most między Światami

W świecie książek, literatura młodzieżowa jest niczym most łączący światy dzieciństwa z rzeczywistością dorosłych. Choć nazwa sugeruje, że jest to kategoria przeznaczona wyłącznie dla nastolatków,…

Playlisty do książek: hit czy kit?

Playlisty do książek: hit czy kit? Muzyka i literatura to dwie sztuki, które mają zdolność przenoszenia nas w inne światy, wywoływania emocji i pobudzania wyobraźni.…

Wakacyjna przygoda ze scrapbookingiem

Scrapbooking, czyli tworzenie albumów z pamiątkami, jest wspaniałym sposobem na zachowanie wspomnień i twórcze wyrażanie siebie. Jest to też doskonały sposób na wakacyjną nudę! Jeśli…