Urocza kolorowanka dla dużych i małych
Zatrzymaj się. Odetchnij. Pokoloruj obrazy pełne czułości i spokoju.
“Małe radości” to wyjątkowa kolorowanka dla dorosłych, która przypomina, że szczęście kryje się w drobiazgach – promieniach słońca na twarzy, śmiechu kogoś bliskiego lub zapachu deszczu. Kolekcja 45 urzekających ilustracji w stylu mindfulness pomoże ci zachwycić się światem wokół ciebie. Korzystaj z nich, kiedy potrzebujesz chwili dla siebie.
Zrób przerwę, sięgnij po kredki i podaruj sobie chwilę wytchnienia.
Recenzja kolorowanki
Lubicie kolorowany antystresowe? Ja bardzo je lubię. Szczególnie takie urocze i z fajnym przesłaniem (typu odpoczynek bez poczucia winy), jak „Małe radości. Urocza kolorowanka dla dużych i małych”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Luna.
Co znajduje się w środku?
„Małe radości” to zbiór 45 ilustracji utrzymanych w duchu mindfulness. Każda strona przedstawia drobny, codzienny moment – promienie słońca na twarzy, zapach deszczu, śmiech bliskiej osoby, świeżo upraną pościel, gorącą kąpiel czy taniec bez powodu. Sceny są ciepłe, miękkie, pełne czułości. Zamiast osób natomiast przedstawione zostały urocze zwierzaki.
Wyjątkowym elementem są krótkie podpisy pod ilustracjami. Nie tylko opisują to, co widzimy, ale subtelnie kierują uwagę czytelnika na wdzięczność i uważność. Zachęcają do zatrzymania się. Do docenienia chwili. Do spojrzenia na własną codzienność z nieco innej perspektywy.
Moja opinia i przemyślenia
Kolorowanka stała się dla mnie i córki małym, domowym rytuałem. Kolorowałyśmy ją wspólnie, przy stole. To była miła odmiana od elektroniki i codziennego pośpiechu.
Ilustracje są na tyle uniwersalne, że odnajdują się w nich i dorośli, i dzieci. Każdy może nadać im własne kolory i własne emocje. Podczas kolorowania naprawdę łatwo wyciszyć myśli. Skupić się na detalach. Pobyć tu i teraz.

Najbardziej poruszyło mnie to, jak mocno te proste sceny przypominają, że szczęście rzadko ma spektakularną formę. Nie przychodzi w postaci „gór złota”. Częściej to drobiazg. Uścisk. Dobre jedzenie. Ulubione perfumy. Śmiech kogoś, kto jest obok. Pytanie tylko – czy potrafimy to zauważyć?
Kolorowanie tych ilustracji było dla mnie pierwszym krokiem do zwracania uwagi na takie drobiazgi. Do zwolnienia. Do świadomego przeżywania małych momentów, które łatwo przeoczyć w codziennej gonitwie.
Podsumowanie
„Małe radości” to zwykła kolorowanka, ale jednocześnie jest zaproszeniem do zatrzymania się. Do złapania oddechu. Do spędzenia czasu z bliskimi albo sam na sam ze sobą.
Świetnie sprawdzi się jako drobny prezent – dla siebie lub dla kogoś, komu chcemy podarować chwilę spokoju. Czasami wystarczą kredki, kartka papieru i kilka minut ciszy, żeby przypomnieć sobie, że małe radości naprawdę mają wielką moc.






