Po lekturze “Sekretów ukrytych za szkłem miałam ogromną przyjemność przeprowadzić wywiad z Autorką. Zadałam jej kilka pytań dotyczących treści książki, jak również tego, co z książki bezpośrednio wynika.
Skąd pomysł na idealny świat stworzony z kompleksów? Czy nie powinien być mroczny i nieprzyjemny?
Myślę, że nie powinien być mroczny, bo osoby, które mają kompleksy często wyobrażają sobie siebie, w formie idealnych postaci. To właśnie te awatary są po drugiej stronie lustra, lepsze i wspanialsze wersję nich samych.
Świat awatarów wydaje się cudowny. Chciałaby Pani tam żyć?
Chyba nie, bo w zbyt cudownym świecie mogło by być nudno, nie było by wyzwań i nie mielibyśmy do czego dążyć.
Luiza jest dla mnie postacią negatywną. Jak przetrwała z awatarami? A może pytanie powinno brzmieć: dlaczego jej nie zmieniły swoim podejściem do życia?
Myślę, że była negatywna, bo nienawidziła świata. Stała się tak bardzo zakompleksiona, że zgorzkniała, jak zgniły owoc. Przez to nie była w stanie dostrzec piękna jakie ja otaczało. W naszym prawdziwym życiu też można spotkać takich ludzi.
Mam też kilka pytań niezwiązanych z książką, które jednak same się po lekturze nasuwają.
Co powiedziałaby Pani tym, którzy doświadczają przemocy?
Uważam, że powinni komuś powiedzieć. Idealnie by było gdyby to byli rodzice, ale czasami młodzież szuka wsparcia gdzie indziej. Ważne, żeby nie być samemu i nie dać się zmusić. Myślę, że zawsze jest jakieś wyjście, trzeba je tylko znaleźć.
A co można powiedzieć tym, dla których „to tylko żart”?
To nie jest proste pytanie. Co takim osobom powiedzieć, żeby do nich dotrzeć? Być może oni też mają mnóstwo kompleksów i w ten sposób je leczą. Na pewno trzeba się stanowczo przeciwstawić.
Jak polubić siebie szczególnie będąc nastolatkiem? Pani sekretny przepis.
Niestety nie mam takiego przepisu. Każdy człowiek jest inny i szuka własnego. Tak mi się wydaje.
Serdecznie dziękuję za wywiad. A Wam życzę siły do walki z kompleksami i walki o siebie.



