Co myślę o YA, NA i fantastyce młodzieżowej?

Co myślę o YA, NA i fantastyce młodzieżowej?

Książki dla dzieci i młodzieży wydawane są od dziesięcioleci, ale dopiero od niedawna pokuszono się o próbę ich podziału ze względu na grono odbiorców do jakiego są one kierowane (uwzględniając wiek i dopasowując tematykę). W świadomości czytelników prawdopodobnie już na dobre swoje miejsce znalazły takie pojęcia jak Young Adult, fantastyka młodzieżowa i – nieco nowsze ale równie popularne – New Adult.

W rozróżnieniu YA od fantastyki młodzieżowej nie ma większych problemów, jednak trzecia kategoria bywa dla niektórych czytelników czymś dziwnym. NA to literatura młodzieżowa łącząca w sobie elementy obyczajowe, romansu, czasami thrillera, czyli podobnie jak YA. Różnica jednak polega na przypisanej do niej kategorii wiekowej. Kierowana jest do młodzieży pomiędzy 18 a 25 rokiem życia (choć szczebelki wiekowe są ruchome). Fabuła może zawierać sceny erotyczne, przemocy, poruszać bardziej destrukcyjne tematy społeczne.

Próba skategoryzowania literatury młodzieżowej nie jest jednak zbyt udana. Większość pozycji młodzieżowych czerpie jednocześnie z wszystkich trzech opisanych wyżej grup. Czasami YA łączy się z fantastyką młodzieżową, innym razem głównymi postaciami są osoby od niedawna dorosłe (New Adult = nowi dorośli). Podobnie ma się kwestia fabuły. Zaskakujące bywa jak wiele pozycji w teorii kierowanych do młodych dorosłych, w rzeczywistości używa motywów, które nie do końca nadają się dla nieukształtowanych jeszcze młodych ludzi.

Literatura – podobnie jak film – coraz częściej ma charakter komercyjny i jej celem jest zaszokowanie odbiorcy. Granica między tym co można, a czego się nie powinno, wciąż jest przesuwana. Coraz częściej w książkach dla młodzieży szkolnej pojawiają się sceny przemocy, gwałtów. Być może warto już od najmłodszych lat uczulać ludzi na zjawisko tego typu patologii społecznych, ale czy niektóre wizje autorskie nie powinny być przekazywane w nieco delikatniejszy sposób? Pytanie pozostaje otwarte.

Drugą twarzą tej sprawy jest rzeczywisty wpływ na młodzież. Czy przesłanie jakie niesie książka jest rzeczywiście odczytywane przez młodych czytelników? Weźmy na przykład popularną serię „Igrzyska Śmierci”. Ilu czytelników zwróciło większą uwagę na problem totalitaryzmu, śmierci dzieci i głodu w Państwie Panem, niż na trójkąt miłosny Gale-Katniss-Peeta? Fora książkowe nie pozostawiają wątpliwości, że znaczną większość bardziej interesuje romans.

Dlatego też w literaturze młodzieżowej ogromną część stanowią książki o tematyce miłości. W większości są to pozycje schematyczne, łatwe w odbiorze i przewidywalne, ale zdarza się, że autorowi uda się przemycić do fabuły jakieś znaczące przesłanie i elementy, które dają do myślenia. Takie jak na przykład śmiertelna choroba czy prześladowanie.

Podobnie zresztą wygląda kwestia fantastyki młodzieżowej, która w wymyślonej rzeczywistości, często wśród mitycznych stworzeń opowiada romans, ale też historię walki o siebie, rodzinę i otoczenie.

Książki młodzieżowe – niezależnie od kategorii – są potrzebne i pełnią ważną rolę w rozwoju młodzieży. Choć ich znaczna część opiera się na dobrze znanych schematach to jednak często autorowi uda się poruszyć ważny temat. Niezależnie więc czy mamy do czynienia z bohaterem młodzieżowym, czy młodym dorosłym, warto podjąć wyzwanie i wyruszyć z nim w podróż. Może to być świat realny i fantastyczny, idąc ramie w ramie z drugim człowiekiem czy wilkołakiem lub trollem. Najważniejsze jednak żeby młodzi ludzie potrafili odsunąć w cień elementy komercyjne literatury i zachwycić się jej esencją. Bo literatura daje możliwość przeżyć wielu żyć innych bohaterów, ale ma też sprawić, aby nasze, własne było piękniejsze.