Szachy Karmadonta

Poniedziałek, 02 sierpień 2021 101

Przygotujcie się na nowe przygody Najwyższego Szamana Machana!

Machan pewnie myśli, że po ostatniej niespodziewanej lawinie wydarzeń jego życie w wirtualnej Barlionie powróci w stare wyrobione koleiny. Przecież ucichły już wichry Mrocznego Lasu, Altameda ma swojego właściciela, a Gieranika, cóż… Ten knuje, jak knuł.

Czy jednak Machana zadowoliłoby takie przewidywalne życie? Skądże! Szykujcie się więc na nowe perypetie, potwory i lochy, a także na nowy status – Najwyższy Szaman nie znosi przecież codziennej, mozolnej harówki. No i potrzebuje ucznia – ale ma wysokie wymagania: pierwszy lepszy Szaman na pewno nie nada się do tej roli.

"Szachy karmadonta" to piąty tom cyklu "Droga Szamana" – fantastycznonaukowej serii nowego gatunku LitRPG. To tu spotyka się wciągający bez reszty świat gry komputerowej i pasjonującej literatury fantastycznej.

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Szachy Karmadonta
  • Autor: Wasilij Machanienko
  • Gatunek: fantasy
  • Tytuł Oryginału: Шахматы Кармадонта
  • Tłumaczenie: Gabriela Sitkiewicz, Joanna Darda-Gramatyka
  • Wydawnictwo: Insignis
  • Cykl: Droga Szamana
  • Tom: 5
  • Data wydania: 2021-05-19
  • ISBN: 9788366873001
  • Liczba stron: 408
9.9/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
12 rating(s).
OFICJALNA RECENZJA
2021/08/03
Your review
Po czterech tomach byłam przekonana, że Wasilij Machanienko nie jest w stanie już mnie zaskoczyć, przynajmniej nie w sposób spektakularny, a jednak w „Szachach Karmadonta” udało mu się to i - kurczaki - aż nie wiem, co napisać. Zakończenie całkowicie wyrwało mnie z butów i najchętniej już teraz, od razu, wgryzłabym się w tom szósty, którego niestety jeszcze na rynku polskim nie ma. No ale zacznijmy od początku.

„Szachy Karmadonta” po raz kolejny porywają nas do wirtualnego świata Barliony, obfitującego w przygody i liczne tajemnice. Po raz kolejny towarzyszymy Machanowi, wykonując rozmaite questy i – prawdę mówiąc – sądziłam, że poza jakimiś nowinkami i nowymi wyzwaniami niewiele ten tom będzie różnił się od poprzednich, aż dotarłam do ostatnich stron, które całkowicie zaparły mi dech w piersi i wywróciły niemal całe moje pojęcie o „Drodze Szamana” do góry nogami! Absolutnie nie spodziewałam się, że nagle Wasilij Machanienko wyskoczy z takim ogromnie emocjonalnym i szokującym endingiem, a tutaj - wow.

Tak cała zafiksowałam się na zakończeniu, że niemal zapomniałam o innych kwestiach, a i tutaj jest przecież o czym opowiadać. Akcji w tym tomie jest wiele, a Machan boryka się z problemami, z którymi wcześniej nie miał do czynienia. To także miła odmiana, a fabuła zdaje się skupiać na legendarnym artefakcie – tytułowych szachach Karmadonta, które otwierają dostęp do miejsca, w którym jeszcze żaden gracz wcześniej nie był. W tle tego wątku jednak widać wyraźniej rozwój bohaterów, mniej lub bardziej ważnych, których decyzje przyczyniają się do mocnego finału. Autor nie żałuje też czytelnikowi przybliżania świata gry, serwując wiele smakowitych ciekawostek i dodatków. W tym tomie także możemy poznać dokładnie parametry Machana w rozbudowanej tabelce. Szkoda tylko, że w tak smutnych okolicznościach… ale już zamykam buzię! Nie zdradzę nic więcej!

Choć cenię twórczość Wasilija Machanienko, tak nie sądziłam, że „Droga Szamana” może tak bardzo mną wstrząsnąć! Nawet nie wyobrażacie sobie, jaką fenomenalną kontynuacją są „Szachy Karmadonta”, jak wiele wrażeń dostarczają i dosłownie walą czytelnika obuchem w głowę, ale to uderzenie bardzo przyjemne. Ten cykl to po prostu sztos i niezależnie, czy grywacie w gry, czy nie, koniecznie sięgnijcie po tę serię! Jestem przekonana, że miło Was zaskoczy i zarwiecie dla niej nawet nockę. Polecam z całego serca!
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: