Wszystko pochłonie morze

Wtorek, 01 czerwiec 2021 102

Baśń o syrenach, magii i poświęceniu.

Kiedyś syreny chodziły pomiędzy śmiertelnikami. Pamiątką tych czasów jest przepis na truciznę, na którą nie ma lekarstwa. Książę zostaje otruty Pocałunkiem Syreny i zapada w śpiączkę.

Arystokrata Leto i jego przyjaciółka, alchemiczka Aletha, łączą siły, by ocalić władcę. Niepewni, kto jest sojusznikiem, a kto wrogiem, próbują znaleźć antidotum i przywrócić porządek w Księstwie. Czy Aletha zdoła uratować Księcia? Dokąd zaprowadzą Leto poszukiwania zamachowców? Jaka cenę przyjdzie im za to zapłacić?

"Magdalena Kubasiewicz zaprasza do Sieldige, gdzie przysługa bywa cenniejsza od złota, ulicami krążą upiory, a pocałunek syreny zamiast miłości niesie śmierć. Rasowa fantastyka dla wielbicieli przygody, legend i spisków, których stawką jest coś ważniejszego niż życie - władza." - Marta Kisiel

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Wszystko pochłonie morze
  • Autor: Magdalena Kubasiewicz
  • Gatunek: fantasy
  • Wydawnictwo: Uroboros
  • Data wydania: 2021-04-14
  • ISBN: 9788328087767
  • Liczba stron: 416
9.9/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
OFICJALNA RECENZJA
2021/06/02
Your review
Tajemnicza trucizna, na którą nie ma odtrutki, rodzeństwo z morską krwią płynącą w żyłach, trzech rycerzy walczących o królestwo, niespełniona miłość, wszechpotężna magia i krwawe chmury – Magdalena Kubasiewicz zawarła to wszystko i o wiele więcej w najlepszej polskiej powieści fantastycznej. Historia Alethy i Leto zabrała mnie do Dzielnicy Luster, gdzie pradawne moce szukają ujścia, wyspy niosącej śmierć tym, którzy nie są spokrewnieni z morzem, królewskiego pałacu i posiadłości arystokracji, gdzie zniszczenie i nienawiść mieszają się z potęgą miłości i nadziei. „Wszystko pochłonie morze” mimo początkowych rozdziałów, które nie zapowiadały tak świetnie skonstruowanej, trzymającej w napięciu przygody, wciągnęło mnie bezgranicznie i doprowadziło do łez.

Dawno, dawno temu morskie istoty pojawiły się na lądzie i zaczęły mieszać swoją słoną krew ze śmiertelnikami. Legendy o mistycznych, potężnych syrenach nadal krążą po kontynentach, a ich potomkowie zamieszkują miasta. Od wielu lat nie widziano żadnej z nich. Stały się bohaterkami mrożących krew w żyłach historii, a jedyną pamiątką, którą po sobie zostawiły, jest nieodwracalna trucizna niosąca śmierć, zwana pocałunkiem syreny.

Pewnego dnia Książę zostaje otruty tą niezwykle trudną do przygotowania trucizną, a w królestwie zapada chaos. Jakby tego było mało, trzej rycerze broniący królestwa, stają się celem ataków nieznanych zamachowców. Najświatlejszy z nich, Oberon, ginie, a Leto i Garreth stają się najważniejszymi pretendentami do tronu. Królestwo zaczyna się rozpadać, wrogie wyspy pragną uwolnić się od zwierzchnictwa Księcia, a sprzymierzeńcy stają się wrogami.

Jedyną osobą mogącą zapobiec wojnie jest Aletha, alchemiczka o pradawnej wiedzy, która dawno temu stała się przyjaciółką Leto. Niebieski Rycerz, władający magią wody i nieznana mistrzyni eliksirów łączą siły, aby ocalić królestwo. Muszą znaleźć antidotum, które najprawdopodobniej nie istnieje i zmierzyć się z najgłębszymi lękami. Walka o władzę właśnie się rozpoczęła. Nie może zakończyć się bez ofiar. Czy uda im się ocalić Księcia? Co tak naprawdę łączy Alethę i Leto? Czy ich poświęcenie zdoła ocalić świat?

„Wszystko pochłonie morze” to nadzwyczajna opowieść rozgrywająca się w brutalnym świecie, gdzie magia poszukuje ujścia, a pragnienie władzy pochłania duszę. Dawne legendy, mityczne syreny, eliksiry mogące przynieść ukojenie, ale także odebrać życie, utracone możliwości, niespełnione miłości, rozpadające się zaufanie oraz ogromne poświęcenie to coś, co autorka w misterny sposób wplotła w historię. Niezapomniana, wciągająca i bezlitosna książka, która otwiera drzwi do fascynującego świata. Bohaterowie skradli moje serce, a w szczególności Aletha – mrukliwa kobieta, odkrywająca w sobie niezwykłą siłę, zdolna alchemiczka, której życie potoczyło się w przerażający sposób. Relacja jej i Leto zachwyciła mnie lojalnością i przeogromną miłością. Pokazanie innych ścieżek, które mogłyby zmienić jej życie, wywołało u mnie łzy. Leto, Garreth i Oberon skradli moje serce. Cechy bohaterów zarówno głównych, jak i pobocznych zostały przemyślane w najmniejszym szczególe, przez co nie pozwalają o sobie zapomnieć.

Nie mogę otrząsnąć się po przeczytaniu tej książki. Autorka rozbudziła we mnie pragnienie ujrzenia innych wersji tej historii, niosących ukojenie zamiast chaosu i nierozrywających mojego serca na strzępy. Ukazywanie nowych dróg, zmieniających bieg rzeczy, było zarazem okrutne dla mnie jako osoby poszukującej szczęśliwego zakończenia, jak i niezwykle poruszające i zachwycające. Mimo poznania zakończenia nie mogę przestać wyobrażać sobie innych scenariuszy.

Magdalena Kubasiewicz automatycznie wskoczyła na listę moich ulubionych polskich autorów, co na pewno przełoży się na sięgnięcie po resztę jej książek. Mam nadzieję, że się nie zawiodę. A co do książki „Wszystko pochłonie morze”, mogę polecić ją wam z czystym sumieniem. Jeżeli poszukujecie fantastyki, od której nie można się oderwać i łamiących serce scen, to historia Alethy i Leto idealnie się w to wpasuje.
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: