Charlie McGuffin to prawdziwy superbohater. Jest obdarzony szaloną umiejętnością przemiany w zwierzęta. Nauczył się już, jak to robić na zawołanie. Długo jednak nie mógł opanować sztuki kontrolowania, w jakie zwierzę przyjdzie mu się zmienić… wybór jest kompletnie przypadkowy. Stąd potem żale czytelników, że w książce nie było tytułowego tyranozaura…

