She Drives Me Crazy

Niedziela, 31 lipiec 2022 105

Po krępującej porażce w meczu koszykówki przeciwko drużynie swojej byłej dziewczyny, siedemnastoletnia Scottie Zajac sądzi, że najgorsze już się stało. Niespodzianka! Ledwie chwilę później udaje się jej wjechać w zderzak samochodu należącego do jej szkolnej nemezis, równie pięknej, co wrednej czirliderki Irene Abraham.

Dziewczyny łączy trudna przeszłość oraz nieskrywana wzajemna niechęć. Ostatnim, o czym marzą, są wspólne podróże do szkoły… A jednak zostają do nich zmuszone. Samochód Irene ląduje w warsztacie, Scottie nie ma więc innego wyjścia niż pełnić funkcję taksówkarki. Przynajmniej tak to widzą matki nastolatek.

Taka sytuacja okazuje się jednak mieć swoje plusy. Scottie marzy o tym, by odegrać się na swojej toksycznej byłej.  Najwyższy czas także przestać być szkolnym pariasem. Z kolei Irene brakuje funduszy na naprawę wozu, a jej kariera chirliderki staje pod znakiem zapytania. Dziewczyny mogą sobie pomóc… Tyle, że okazuje się to trudniejsze niż mogłoby się wydawać. W końcu nikt nie mówił, że udawanie związku przed całym liceum należy do rzeczy łatwych. Im głębiej Scottie i Irene brną w intrygę, tym więcej dowiadują się o sobie samych. Niektóre odkrycia zaś okazują się całkiem niespodziewane. 

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: She drives me crazy. To miała być tylko gra
  • Autor: Kelly Quindlen
  • Gatunek: literatura młodzieżowa
  • Tytuł Oryginału: She drives me crazy
  • Tłumaczenie: Iwona Wasilewska
  • Wydawnictwo: Jaguar
  • Data wydania: 2022-06-15
  • ISBN: 9788382661170
  • Liczba stron: 318
7.0/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
OFICJALNA RECENZJA
2022/08/01
Your review
Gdyby ktoś jakiś czas temu powiedział mi, że latem tego roku na mojej półce pojawi się sporo młodzieżowych romansów, a co więcej-ja będę te romanse czytać, to najpewniej bym go wyśmiała. Okazało się jednak, że w moim życiu nastąpił taki moment, po części spowodowany ogromnym zastojem czytelniczym, w którym jedyne, co jest mi do szczęścia potrzebne, to właśnie takie lekkie, niezobowiązujące i delikatnie odmóżdżające książki.

Sccotie przeżywa ciężkie chwile w swoim życiu. Niedawno rozstała się ze swoją dziewczyną i nie umie się z tym pogodzić. Na domiar złego jej była gra w przeciwnej drużynie koszykówki, z którą to jej szkoła ma rozegrać ważny mecz. Dodatkowo główna bohaterka w roztargnieniu wjeżdża w zderzak swojej szkolnej Nemezis-Irene. Dziwnym splotem przypadków, od teraz Scottie i Irene muszą razem dojeżdżać do szkoły, co sprawia, że ich relacja staje się coraz bardziej skomplikowana.

Ja naprawdę nie lubię romansów. Jednak wątki LGBTQ od lat młodzieńczych, kiedy jeszcze w Polsce nikt nie słyszał o tym skrócie, trafiały w mój gust. A przynajmniej robiły to znacznie skuteczniej niż większość miłostek między dziewczyną a chłopakiem. W dodatku stary, oklepany schemat fake dating chyba nigdy nie wyjdzie z mody. To wszystko można właśnie znaleźć w książce „She drives me crazy” Kelly Quindlen.

Jeśli lubicie typowo amerykańskie opowieści dla młodzieży-szkoła, cheerleaderki, podziały na „lubianych” i „nielubianych” - to obok tej lektury nie możecie przejść obojętnie. Książka przypomina uwielbiane przez tłumy kinowe hity, takie jak „High School Musical”, „Dziewczyny z drużyny”, „The Duff”, czy choćby „Do wszystkich chłopców, których kochałam”. W środku znajdziecie po odrobinie wszystkiego, co najlepsze w tego typu utworach: motyw udawanego związku, nienawiść, która zamienia się w miłość, odrobinę irytujące, ale dające się lubić bohaterki i całe mnóstwo kąśliwego humoru.

Uwielbiam w tej książce to, że autorka mimo wielu perypetii, jakie spotykają Sccotie, nie zapomniała o tym, jak w życiu ważna jest rodzina i przyjaciele, i pokazuje to na każdej karcie swojej powieści. Co więcej-cieszy mnie to, że poboczni bohaterowie również mają swoje historie, a nie są jedynie tłem, które jest, ale równie dobrze mogłoby go nie być. Mimo swojej lekkości książka porusza między wierszami problem samoakceptacji oraz odcięcia się od toksycznych relacji, co stawia ją nieco wyżej w rankingu książek młodzieżowych.

Czy jest to wybitna literatura? Absolutnie nie i nie ma ona taka być. Jest to zdecydowanie lekka książka, która ma dać samą rozrywkę i nie ma w tym nic złego. Takie pozycje też są jak najbardziej potrzebne na rynku. Dlatego też polecam Wam tę pozycję, na pewno Was nie zawiedzie.
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: