Heartstopper. Tom 1

Piątek, 08 październik 2021 111

Powieść graficzna LGBTQ+ o życiu, miłości i wszystkim, co dzieje się pomiędzy – gratka dla fanów filmu Twój Simon i książek Holly Bourne.

Charlie i Nick poznają się w szkole. Charlie był tam prześladowany, ale wreszcie może otwarcie mówić o swojej orientacji. Nick gra w szkolnej drużynie rugby i słyszał trochę o Charliem – chłopaku, który został wyoutowany rok wcześniej – choć nigdy nie miał okazji z nim porozmawiać.

Nick i Charlie trafiają na wspólne zajęcia i siadają w jednej ławce. Szybko stają się przyjaciółmi i wkrótce Charlie zakochuje się w Nicku, choć wydaje mu się, że nie ma najmniejszych szans. Obaj mają wspólne pasje, odwiedzają się w domach. Przyjaciele Charliego nie rozumieją: co on widzi w tym potężnym chłopaku z drużyny sportowej? Sam Nick nie do końca rozumie, co się z nim dzieje, ale czuje, że to przy Charliem może być nareszcie sobą. Wreszcie, podczas urodzinowej imprezy kolegi Nicka, dochodzi do przełomu w ich relacji. Charlie zostaje z pytaniem: co się właściwie wydarzyło i czy Nick odwzajemnia jego uczucie?

Ośmioodcinkowy serial Netflixa na podstawie pierwszego tomu Heartstoppera w przygotowaniu!

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Heartstopper. Tom 1
  • Autor: Alice Oseman
  • Gatunek: literatura młodzieżowa
  • Tytuł Oryginału: Heartstopper. Volume One
  • Tłumaczenie: Natalia Mętrak-Ruda
  • Wydawnictwo: Jguar
  • Cykl: Heartstopper
  • Tom: 1
  • Data wydania: 2021-09-15
  • ISBN: 9788382660074
  • Liczba stron: 288
9.0/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
52 rating(s).
OFICJALNA RECENZJA
2021/10/08
Your review
To okres dojrzewania jest najtrudniejszym etapem w naszym życiu. W tym czasie zmienia się nasze ciało, emocje bombardują nas z każdej strony i są jak na rollercoasterze. Raz czujemy jedno, a za chwilę coś innego. To ciągła huśtawka i próba odkrycia kim się jest. I każdy nastolatek przechodzi to na swój sposób. Nie zawsze jest jednak łatwo, bo nie dość, że wszystko w nas jest chaosem, to jeszcze często dochodzi zmaganie się z rówieśnikami, którzy przechodzą to samo, ale i tak będą się wyśmiewać i wytykać. Niekiedy z zawiści lub by pasować do reszty. Jak w tym bałaganie emocji pozostać sobą?

Zarys fabuły

Wszyscy w szkole już wiedzą, że Charlie jest homoseksualny. Początki nie były łatwe, nie szczędzono mu gorzkich słów i prześladowań z tego powodu. Teraz jednak chłopak ma spokój, jest dobrym uczniem i budzi sympatię u innych. Nie zmienia to jednak jego uczuć, nadal jest rozdarty emocjonalnie, a sytuacji nie poprawia Ben, który miesza mu w głowie potajemnymi spotkaniami dla własnej przyjemności. Coś zaczyna się zmieniać, gdy Charlie zaczyna spędzać czas z Nickem. Początkowa niepewność zamienia się w nić porozumienia, a następnie w przyjaźń. Miłość ma jednak dla nich inne plany, tylko czy tym razem dobrze wybrała?

O Hesrtstopper nasłuchałam się i naczytałam tyle dobrego, że już byłam gotowa poznać w angielskiej wersji. Jedyne co mnie powstrzymywało, to lęk przed rozczarowaniem, bo gdy wszyscy chwalą dany tytuł, ja się nim rozczarowuje. Jednak, gdy już powieść graficzna ukazała się w naszym języku, nie miałam już wymówek i się za nią zabrałam. Czy było warto? I to jeszcze jak! Z góry też przepraszam, ale mogę w tym tekście nie być sobą, bo ja po prostu jestem jednym wielkim zachwytem nad tą opowieścią.

Moje wrażenia

Nawet nie wiem, od czego zacząć, bo mam w głowie totalny chaos i gonitwę myśli. Heartstopper jest czymś niesamowitym. Od pierwszych stron przepadłam i w pewnym momencie złapał się na tym, że czytam komiks z uśmiechem na twarzy i nieustannymi jękami zachwytu. (Miny domowników były bezcenne). Ta historia rozbraja emocjonalnie, sprawia, że czuję się lekka i otacza mnie ukojenie. Naprawdę. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tak miałam. Alice Oseman czaruje słowem, w krótkich zdaniach przekazuje ogromny ładunek emocjonalny i trafia nim prosto do mej duszy.

Nie mogę jednak zaprzeczyć, że oprócz tej rozrywkowo-uczuciowej części komiks ma w sobie walory edukacyjne. Przekaz, który powinien dostrzec każdy z nas. Nie ważne, jakiej jesteśmy orientacji seksualnej, nie ma podziału na my i oni. Wszyscy jesteśmy tacy sami, kochamy i chcemy być kochani. Mamy te same nastoletnie problemy. Pierwsze uczucia, źle ulokowane emocje, próba odkrycia kim się jest i zrozumienie swojego ciała. To zaledwie ułamek tego, z czym zmagają się nastolatkowie i naprawdę warto się temu przyjrzeć.

Słów kilka o bohaterach

Muszę to zaznaczyć, bo Heartstopper przełamuje pewien schemat, który zawsze mnie irytuje, gdy pojawia się wątek LGBT+. Autorzy często tworząc postać homo lub biseksualną zapominają, że to nie jest cechą charakteru, ani czymś, co wyróżnia postacie. Alice Oseman pokazuje, że zarówno Charlie, jak i Nick mają mnóstwo zainteresowań. Pierwszy jest niebywale dobry w bieganiu, graniu na perkusji i ścisłe przedmioty nie stanowią dla niego problemu. Drugi zaś lubi grać w rugby, przez co uważany jest za mięśniaka. A on przecież kocha też zwierzęta, jest świetnym przyjacielem. Chętnie pomaga i nie kategoryzuje uczuć. O chłopcach cały czas czegoś się dowiaduje i jestem tym zachwycona.

Słów kilka o szacie graficznej

Nie mogę też nie wspomnieć o ilustracjach Alice Oseman. Są niesamowite. Pełne ruchu, emocji, takie realne i przepełnione detalami. Ten komiks to zabawa cieniami, kreską i tą niesamowitą umiejętnością łączenia tekstu z obrazem. Wszystko spaja się w piękna i pełną uczuć całość.

Na zakończenie

Strasznie żałuję, że Heartstopper czyta się tak szybko, bo autentycznie poczułam żal i szok, gdy dotarłam do końca. Mało mi tej historii. Jestem nią przepełniona, oczarowana i zachwycona. Wiecie, tutaj nawet nie mam wrażenia, że czytam o innej orientacji. Dla mnie to historia o nastolatkach ich pierwszych zauroczeniach, rozczarowaniach, lękach i nadziejach. Autorka porusza temat odnajdywania siebie, samoakceptacji i pokazania, że w życiu nie ma podziałów. Jesteśmy my wszyscy. To niezwykle ważne w dzisiejszych czasach, bo nadal nie możemy mówić o pełnej akceptacji, czy chociaż zrozumieniu.

Heartstopper to powieść graficzna, którą powinien przeczytać nie tylko każdy nastolatek, ale i niejeden dorosły. Niezwykle ważna, mądrze napisana i tak przepełniona emocjami. Moje serce zdobyła szturmem i nie prędko da o sobie zapomnieć. Z utęsknieniem wypatruję już drugiego zeszytu.
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: