Kill znaczy zabić

Środa, 15 wrzesień 2021 160

Jedna z trzech książek serii „Ulica Strachu” powiązana z cyklem filmów o tym samym tytule. Produkcje dostępne na platformie Netflix od lipca 2021 roku.

Los drużyny chearleaderek z Shadyside wisi na włosku ze względu na brak funduszy. To nie najlepszy start dla Gretchen, która właśnie przeniosła się ze starej szkoły, gdzie była prawdziwą gwiazdą. O wolne miejsce w zespole walczy również bogata i rozpuszczona Devra Dalby. Konkurencja jest mordercza i nie toczy się fair. Gdy wkrótce ginie ktoś z kręgu znajomych Gretchen, a ona sama zaczyna otrzymywać wiadomości z groźbami, wszyscy zwracają się przeciwko niej. Czy dziewczynie uda się dołączyć do zespołu i… czy w ogóle ujdzie z tego cało?

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Kill znaczy zabić
  • Autor: R.L. Stine
  • Gatunek: literatura młodzieżowa
  • Tytuł Oryginału: Give me a K-I-L-L
  • Tłumaczenie: Krzysztof Puławski
  • Wydawnictwo: Media Rodzina
  • Cykl: Ulica Strachu
  • Tom: 3
  • Data wydania: 2021-09-01
  • ISBN: 9788382650037
  • Liczba stron: 318
8.0/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
41 rating(s).
4 comment(s).
OFICJALNA RECENZJA
2021/09/16
Your review
Nadszedł czas na kolejną historię z Ulicy Strachu. Czy i tym razem było się czego bać?

Gretchen dopiero co przeniosła się do szkoły w Shadyside. Jest bardzo dobrą cheerleaderką i chciałaby zdobyć miejsce w szkolnym zespole. Jednak tylko jedno miejsce jest wolne, a nie tylko Gretchen chciałaby je dostać. Jej konkurentką jest Devra Dalby, dziewczyna z bogatego domu, która zawsze dostaje to, czego chce i nie cofnie się przed niczym, żeby wyeliminować konkurentkę. Gdy, dziwne rzeczy zaczynają przydarzać się Gretchen, pierwszą podejrzaną jest Devra, ale czy na pewno to ona jest winna?

Poprzednie dwie książki R.L. Stine bardzo mi się podobały, dlatego po „Kill znaczy zabić” sięgnęłam z przekonaniem, że i ta będzie bardzo dobra. Niestety, ta część w porównaniu z poprzednimi wypada trochę gorzej. Akcja rozwija się bardzo wolno, z początku wszystko wyglądało na „zwykłe” dokuczanie słabszej uczennicy. Dopiero gdy ginie jedna bohaterka, robi się interesująco i strasznie. Od początku podejrzewałam, że główna podejrzana nie do końca musi być winna. Jednak zupełnie nie spodziewałam się tego, w jakim kierunku podąży cała historia, ani tego, jak to wszystko się rozwiąże. Zakończenie natomiast napisane jest w takim samym stylu co poprzednie książki autora. Niby dobrze, ale jednak pozostawia po sobie pewien niepokój.

Chociaż historia opisana w „Kill znaczy zabić” jest trochę gorsza i przez pierwszą połowę nie odczuwałam żadnego strachu, czy niepokoju, to i tak czytało mi się ją bardzo dobrze. Zwłaszcza gdy akcja nabrała już tempa i nie mogłam doczekać się tego, żeby odkryć, co autor wymyślił. Myślę, że nie znajdzie się osoba, która przewidzi zakończenie.

Jako ciekawostkę dodam, że tak jak i w poprzednich częściach, tak i tutaj na końcu są pierwsze strony „Dziewczyny znikąd” i „Zabójczych gier”.

„Kill znaczy zabić” jest oddzielną historią, którą z poprzednimi książkami łączy tylko Ulica Strachu, więc spokojnie można od niej zacząć swoją przygodę z autorem.

Podsumowując, książka jest warta polecenia, chociaż akacja rozwija się wolniej niż w poprzednich częściach serii. Mam nadzieję, że książki R.L. Stine zostaną bardzo dobrze przyjęte przez czytelników i wydawnictwo zdecyduje się wydać jeszcze jakieś części z Ulicy Strachu.
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: