Saturnin

Piątek, 12 luty 2021 67

"Jestem błyszczącym, jasnym wężem i sunę przez poszycie. Głęboko we mnie tkwi gorące miejsce, które pulsuje w rytm lasu. Kiedyś miałem twarz i imię".

Przez błąd na bilecie kilkuletni Satek wierzy, że autobus, którym jeździ do szkoły w Radziejowie, zahacza o tajemniczą krainę. To tam, jak podejrzewa chłopiec, zazwyczaj przebywa jego milczący, skryty dziadek.

Dwadzieścia lat później Saturnin mieszka w Warszawie, pracuje jako sprzedawca i trzyma się z dala od tajemniczych krain. Pewnego dnia dziadek znika i Saturnin musi wrócić w rodzinne strony. Wspólnie z matką rusza jego śladem i coraz głębiej zapuszcza się w przeszłość. To, co odkryje, zburzy jego świat.

"Saturnin" to intymna, choć skomponowana na wiele głosów opowieść, w której marzenia potrafią łamać kości, muzyka jest silniejsza niż wojna, a mama daje w nagrodę półtora kilograma słońca. Zmarli otrzymują tu głos, a prawdziwe postaci z życia autora doświadczają rzeczy, których nie dane im było zakosztować poza tą książką.

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Saturnin
  • Autor: Jakub Małecki
  • Gatunek: thriller
  • Wydawnictwo: Sine Qua Non
  • Data wydania: 2020-09-16
  • ISBN: 9788381296625
  • Liczba stron: 320
9.0/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
38 rating(s).
1 helpful voted.
OFICJALNA RECENZJA
2021/02/14
Your review
Saturnin to moje pierwsze spotkanie z twórczością Jakuba Małeckiego. Z tego, co udało mi się wywnioskować, jest to dobra książka, ale nie zalicza się w poczet tych najlepszych, najdoskonalszych. Cóż, jestem ciekawa tych innych dzieł Małeckiego, bo ja po tej nie potrafiłam się pozbierać i zacząć innej lektury, bo wszystkie pozostałe książki wydawały mi się takie miałkie i bezbarwne.



Saturnin to nie jest nazwa jakiegoś lokalu czy gwiazdy – to imię głównego bohatera. Mężczyzna mieszka w Warszawie, lecz wraca do swojej rodzinnej miejscowości, gdy jego skryty dziadek znika. To Tadeusz Markiewicz nalegał na nadanie tego niezwykłego imienia wnukowi. Satek, wspólnie z matką, rusza na poszukiwanie zaginionego. Nie będzie to zwykła podróż – nasz bohater zagłębi się w przeszłość. Trudną, budzącą demony, przerażającą. To co Saturnin odkryje, na zawsze zburzy jego uporządkowany i poukładany świat.



Jestem tą lekturą wstrząśnięta. Tak mną zawładnęł,a że w momentach, w których nie mogłam wziąć książki do ręki, przerzuciłam się na audiobooka. Myślałam o bohaterach, fabule, akcji niemal non stop, nawet gdy zakończyłam lekturę. Ba, gdy przeczytałam ostatnie zdanie, poczułam dziwną pustkę i oderwanie od rzeczywistości. Już dawno żadna z powieści nie wzbudziła we mnie takiego kaca książkowego. Chciałam ponownie zatopić się w prozę Małeckiego; ponownie poczuć dreszcze i te wszystkie emocje, które pojawiały się gdy poznawałam przeszłość i myśli bohaterów. Chociaż wydaje się, że nie będzie to powieść odkrywcza, okaże się, że budzi ona demony. Nie tylko u bohaterów, ale także u czytelnika. Nie omijajcie podczas lektury posłowia, bo ono rzuca inne światło na tę historię.



Tadeusz Markiewicz to człowiek skryty, szary, znikający w blasku dnia. Jego obraz buduje przed nami Saturnin, który wraca do przeszłości i wspomina swojego dziadka. Satek był dzieckiem który marzył, że autobus zahacza o krainę magiczną, a on przegapia ten przystanek. W zestawianiu z milczącym Markiewiczem, jest barwnym bohaterem. Razem z matką wyruszają w podróż. Autor oddaje głos Saturninowi, jego matce i Tadeuszowi. Dzięki narracji pierwszoosobowej, czytelnik ze strony na stronę, buduje w głowie obraz tytułowego bohatera, jego mamy i dziadka. Każda historia porusza, bo każdy z nich zmagał się z codziennością. Największą przyjemność sprawiło mi poznawanie Tadeusza Markiewicz, który jak już wspomniałam, był postacią najbardziej tajemniczą. Jakub Małecki z wyczuciem i dobrze wykreował sylwetki swoich bohaterów.



Saturnin napisany jest lekko i dobrze. Nie jest to powieść łatwa, ale czyta się ją bardzo szybko. Jakub Małecki należy do tych autorów, którzy lepią słowo pisane jak glinę, czyniąc je nośnikiem poruszającej historii. Ja już wiem, że moja przygoda z twórczością Małeckiego nie skończy się tylko na tej książce.

Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: