Oh my God! Sezon liceum

Poniedziałek, 17 luty 2020 88

Burza hormonów, tony kompleksów i... zakazana miłość!

Kompleksy i burza hormonów – to domena wszystkich nastolatek, niezależnie od epoki, w której żyją. To wtedy odczuwamy świat najbardziej – zarówno pozytywne emocje, jak i porażki. "Oh my God!" to kwintesencja świata nastolatki, opisywana oczami i uczuciami szesnastoletniej Sary, która odkrywa pasję śpiewania – najskuteczniejszą odtrutkę na codzienne problemy – skutki rozwodu rodziców, własne kompleksy i dylematy związane z wyborem szkoły średniej. Wkrótce w jej życiu pojawi się ktoś, kto sprawi, że każdy wykonywany utwór stanie się dla czymś o wiele więcej, niż sposobem na oderwanie się od zmartwień... I choć obiekt jej westchnień jest starszy o kilkanaście lat, dla zakochanej dziewczyny, nie ma to znaczenia. Niebawem przekona się jednak, że życie nigdy nie jest tak proste, jak byśmy chcieli, a kiedy do akcji wkroczy Jagna, była dziewczyna jej ukochanego, zrobi się naprawdę gorąco... Czy różnica wieku to powód, żeby rezygnować z marzeń? I czy trójkąt, a raczej czworokąt, może mieć jakikolwiek sens?

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Oh my God! Sezon liceum
  • Autor: Vera York
  • Gatunek: new adult
  • Wydawnictwo: Novae Res
  • Data wydania: 2019-11-07
  • ISBN: 9788381476126
  • Liczba stron: 230
7.0/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
6 rating(s).
OFICJALNA RECENZJA
2020/02/17
Your review
Burza hormonów, młodzieńcze fascynacje, problemy w szkole… - tak wygląda codzienność szesnastoletniej Sary, bohaterki powieści. Znajduje się ona w wieku, intensywnego przeżywania zarówno sukcesów, jak i niepowodzeń.

Sara znajduje się w momencie życia, gdy dopiero poszukuje swojej drogi, a już musi podjąć jedną z ważnych decyzji – wybór liceum. Przeżywa stres związany z czekającymi ją zmianami. Rozterki, których doświadcza, zapewne nie były obce nikomu z nas. „Czy klasa mnie zaakceptuje”, „Jacy będą nowi nauczyciele”, „Czy sobie poradzę” – pewnie niejeden z nas przeżywał podobne dylematy. Sytuacji Sary nie ułatwia fakt, że rodzice od dawna są po rozwodzie, a kontakty z siostrą bliźniaczką nie układają się najlepiej.
Lekarstwem na codzienne troski dziewczyny staje się jej pasja do śpiewania. Zostaje przyjęta do lokalnego zespołu muzycznego jako wokalistka. Tam poznaje kogoś, kto przyspiesza bicie jej serca, na widok kogo ma „motyle w brzuchu”. Jednak obiekt jej westchnień jest sporo starszy od Sary… Czy tak duża różnica wieku dobrze rokuje rodzącemu się uczucie? I co stanie się, gdy do akcji wkroczy Jagna, była dziewczyna Mariusza? Czy uwikłanie w miłosny trójkąt może skończyć się dobrze?

Przezabawna opowieść opowiedziana oczami dorastającej dziewczyny. Atutem powieści jest jej język. Żywy, dynamiczny, młodzieżowy, czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie. Ciekawym pomysłem jest forma zapisu – jest to pamiętnik Sary, opatrzony datami, poszczególne dni są tytułowane w zależności od tego, co danego dnia było najistotniejsze. Sama narracja też jest ciekawa. Spisane są nie tylko wydarzenia, ale też najgłębiej schowane myśli nastolatki. Czytelnik ma wrażenie, że odkrywa jej sekrety, wkracza w intymny świat dziewczyny. Przywołuje mi to skojarzenia z powieścią strumienia świadomości, gdzie bohaterowie prowadzili swój monolog wewnętrzny, opisując natłok myśli, jaki im towarzyszył, choć oczywiście powieść „Oh my God!” nie jest napisana w sposób tak skomplikowany i nie należy do tego gatunku.

Książka mimo lekkiego, zabawnego kolorytu pokazuje również ważne problemy, np. mówi o odpowiedzialności w przypadku „wpadki”. Przede wszystkim jednak ma rys humorystyczny. Na pewno spodoba się nastolatkom mającym podobne problemy, jak Sara, przeżywającym pierwsze zauroczenia, przeżywających szkolne i rodzinne perypetie. Powieść pokazuje, że miłość nie pyta o wiek i że niezależnie od wszelkich przeciwności losu, warto o nią walczyć. Nie brakowało w powieści również momentów wzruszających
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: