O tym można rozmawiać tylko z królikami

Poniedziałek, 26 sierpień 2019 28

Czasem, będąc w towarzystwie, czuję się jak przebrany za kogoś innego. Kogoś, kto co prawda przypomina mnie, ale ja stoję obok.

Książka przede wszystkim dla nastolatków zadających sobie pytania o to, kim są, miotających się pomiędzy poczuciem odrębności i wyobcowania a potrzebą przynależenia i bliskości.

To także książka dla wszystkich tych, którzy kiedykolwiek czuli się inni lub czuli bardziej niż inni.

Anna Höglund słowem i obrazem dotyka tego, co w człowieku najbardziej ukryte, zranione. Nie boi się nazwać trudnych emocji, ale też pokazuje, że nie muszą być one ostateczne. Trzynastoletni narrator tej książki ma poczucie, że każdy jest dla siebie największym wrogiem, ale z biegiem czasu odkrywa, że jeśli wszystko jest jednocześnie swoim przeciwieństwem, to każdy może być też dla siebie najlepszym przyjacielem.

Książka wyróżniona w Szwecji wieloma ważnymi nagrodami, m.in. uznana za najlepszą książkę obrazkową roku oraz za najlepszą książkę artystyczną roku.

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: O tym można rozmawiać tylko z królikami
  • Autor: Anna Hoglund
  • Gatunek: literatura młodzieżowa
  • Tytuł Oryginału: Om detta talar man endast med kaniner
  • Tłumaczenie: Skalska Katarzyna
  • Wydawnictwo: Zakamarki
  • Data wydania: 2018-05-16
  • ISBN: 9788377761564
  • Liczba stron: 60
9.0/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
6 rating(s).
OFICJALNA RECENZJA
2019/08/26
Your review
Czasem, będąc w towarzystwie, czuję się jak przebrany za kogoś innego. Kogoś, kto co prawda przypomina mnie, ale ja stoję obok.

Czasami sięgamy po trudną literaturę, klasykę, powieści z drugim dnem. Często bywa tak, że jesteśmy z siebie dumni, bo przebrnęliśmy przez jakieś okropnie grube, wiekopomne dzieło. Niekiedy jednak te najbardziej wartościowe książki składają się zaledwie z kilku stron…

Zarys fabuły

W świecie pełnym ludzi, w ludzkiej rodzinie urodził się królik. Od początku czuje się wyobcowany. Wie, że z jakiejś przyczyny nie pasuje do otoczenia. Niekiedy, bardzo rzadko, zdarza się, że ktoś go zrozumie. Królik właściwie nie wie, czy jest szczęśliwy, czy nieszczęśliwy. Ot, tak po prostu sobie egzystuje, tocząc się przez życie z dnia nadzień. Istnieje jednak jedno słowo, które doskonale oddaje jego uczucia. Brzmi ono: bezsens.

Moja opinia i przemyślenia

W pierwszej chwili przestraszyłam się, że ktoś uznał tytuł „O tym można rozmawiać tylko z królikami” za książkę dla dzieci. Bo tym ona zdecydowanie nie jest. Okazało się jednak, że zmyliło mnie wydawnictwo, z którego mam właśnie całą kolekcję książeczek dla najmłodszych. Ta konkretna pozycja jednak jest skierowana do starszej młodzieży, szczególnie tych osób, które czują się wyobcowane wśród rówieśników.

Czy ona myśli, że to przyjemne, kiedy łzy palą pod powiekami tylko dlatego, że jakiś bileter jest nieuprzejmy albo że kasjerka w spożywczaku ma coś z głową?

Szczerze przyznam, że im dłużej czytałam książkę, tym bardziej przekonywałam się, że jej autorka w niezwykle trafny sposób oddała wiele moich własnych emocji. Doskonałym przykładem jest powyższy cytat. Prawdopodobnie więc króliczy bohater z zamysłu jest introwertykiem, któremu gdy zbyt długo przebywa w towarzystwie, rozładowuje się jego bateryjka. Znam ten stan, ale mnie samej jest z nim całkiem dobrze (w przeciwieństwie do bohatera książki). Być może chodzi tu właśnie o wiek i o to, że ja do samoakceptacji już dorosłam. Nastoletni czytelnicy mają jednak nieco inny światopogląd.

Bardzo nie podobają mi się elementy szaty graficznej. Wprowadziły mnie w niezwykle smutny, ponury nastrój. Doskonale jednak pasują do treści, sprawiają, że nabiera ona jeszcze większej głębi. Natomiast niektóre z ilustracji są naprawdę piękne jak choćby las z okładki, nocne niebo czy marzenia o króliczej mamie.

Podsumowanie

„O tym można rozmawiać tylko z królikami” to króciutka, ale ciekawa i bardzo wartościowa książeczka. Powinna ją przeczytać każda osoba, która czuje się wyobcowana i wie, że różni się od innych. Być może nie otrzyma z tej strony pocieszenia, ale dowie się, że tak naprawdę nie jest sama i wielu innych ludzi miewa podobne odczucia. Nie ma niczego złego w chęci przebywania sam na sam z własnymi myślami.
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: