Zdobyć Rosie. Czas próby

Sobota, 13 kwiecień 2019 67

Kontynuacja historii najlepszego przyjaciela bohaterów powieści „Nic do stracenia”.
Nate nie ma wątpliwości, że Rosie to ta jedyna. Niepostrzeżenie zmienia się z podrywacza w odpowiedzialnego mężczyznę. W ich związku robi się coraz bardziej poważnie, oboje już wiedzą, że to nie jest przelotny romans. Także synek Rosie, mały DJ, staje się dla Nate’a bardzo ważny. 
Rosie jednak wstrzymuje się od deklaracji. Trudno powiedzieć: „Kocham Cię”, kiedy przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć. 
Czeka ich ciężka próba, w której stawką jest życie. Czy ją przetrwają?

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Zdobyć Rosie. Czas próby
  • Autor: Kirsty Moseley
  • Gatunek: new adult
  • Tytuł Oryginału: Enjoying the Chase
  • Tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
  • Wydawnictwo: HarperCollins Polska
  • Cykl: Nic do stracenia
  • Tom: 2
  • Data wydania: 2017-10-18
  • ISBN: 978-83-276-3117-6
  • Liczba stron: 304
7.0/10 from 1 ratings.
Reviews (1)
52 rating(s).
Gorsza od pierwszego tomu?
2019/05/04
Your review
Miłość rozkwita. Nate  i Rosie co raz bardziej się przywiązują do siebie. Ale są bardzo uważni ze względu na małego DJ’a, dziewczyna boi się, że za bardzo przyzwyczai się do jego towarzystwa, a on zniknie tak samo jak jego ojciec unikający ojcostwa i odpowiedzialności. Nate codziennie musi udowadniać, że ma wobec niej poważne zamiary.

Ta część zdecydowanie mniej mi się podobała, ale nadal przyjemnie spędziłam przy niej czas. Z początku było bardzo cukierkowato, Nate biegał za Rosie jak mały szczeniaczek i robił wszystko by choć na chwilę nie pomyślała, że nie zależy mu na nim.  I akcja w kółko się toczyła. Choć wydaję mi się bardzo przyjemnie urealniona. Może to niemożliwe znaleźć mężczyznę, który aż tak się stara, jednak ich związek był bardzo powolny i para obawiała się wyznać swoje uczucia, robili wszystko bardzo drobnymi kroczkami, co było w pewien sposób urocze i potrafiłam znaleźć w tym swoje postępowanie, również często muszę wpierw się upewnić swoich uczuć oraz drugiej osoby, by z pewnością oddać swoje serce.

Bardzo polubiłam nowych bohater, czyli rodzinę Nate’a. Wprowadzają przyjemną energie i same pozytywne emocje. Spowodują uśmiech na twarzy u każdego.

Nadal jest typowym romansidłem, uważam, że nie znalazłam tu nic nowego i nie zapamiętam historię na całe życie. Lecz niesamowicie spędziłam czas i nie żałuje tego ani trochę.

Pojawia się moment, który wystawia na próbę całą miłość Nate’a i bardzo wciąga nas w akcje. Może on kompletnie zmienić wszystko. Po całym zbliżeniu się do bohaterów, takie zdarzenie mnie wzruszyło, pobudziło i wzbudziło dużo emocji. Troszkę mnie to irytuje, że znaczny rozwój akcji jest właściwie na końcu książki, jakby to był tylko ten jeden plan autorki na fabułę, a w międzyczasie nie działo się nic. Ta sytuacja bardzo na mnie wpłynęła, jednak czuję się "oszukana", że w taki sposób kontynuowano losy bohaterów.

Jednak całościowo polecam, jeśli nie macie nic ciekawego do robienia. 
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: