Nowe jutro

Wtorek, 19 marzec 2019 52

Gdyby tego dnia Oliwia nie spóźniła się na autobus, nie zadzwoniłaby do taty. Gdyby tata jechał po nią sam, być może nie doszłoby do wypadku. Gdyby się nie odwrócił…

Można by mnożyć te „gdyby”.

Po trzech latach od wypadku Oliwia próbuje żyć normalnie, jak każda nastolatka, chociaż nie jest jej łatwo. Swój czas dzieli między szkołę, spotkania z przyjaciółką i wolontariat w przedszkolu. Podczas pracy charytatywnej poznaje Mikołaja, swojego rówieśnika. Chłopak odpracowuje karę za zniszczenie mienia. Początkowa nieufność zmienia się w sympatię. I kiedy wszystko zdaje się iść w dobrym kierunku, los znowu okazuje się przewrotny.

Co przyniesie jutro…

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Nowe jutro
  • Autor: Agata Polte
  • Gatunek: new adult
  • Wydawnictwo: Zysk i S ka
  • Data wydania: 2019-01-28
  • ISBN: 9788381164641
  • Liczba stron: 288
8.0/10 from 2 ratings.
Photos (1)
Reviews (2)
Nowe jutro
2019/04/03
Your review
Ludzie radzą sobie z problemami na różne sposoby. Niektóre z nich są lepsze, inne gorsze. Pewnie jest tylko jedno, młody człowiek nie powinien pozostawać ze wszystkim sam. Bo zwyczajnie może sobie nie poradzić z naporem spraw nie do pokonania. Czy Oliwia, z pozoru zwyczajna nastolatka, długo będzie w stanie skrywać swoje trudne doświadczenia?


Tytuł: Nowe jutro
Autor: Agata Polte
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Życie nie jest bajką, a tragedie zdarzają się każdego dnia. Brzmi jak banał, jak statystyka. I do czasu, gdy nie przytrafi się nam, możemy traktować ten fakt niczym element codzienności. W rodzinie Oliwii przydarzył się dramat i zniszczył wszystko, co do tej pory było pewne, oczywiste i... dobre. Każdy inaczej radzi sobie z tą sytuacją, a Oliwia... została z nią sama. I pozornie wszystko jest dobrze, szkoła, imprezy, pierwsza miłość. Tylko ten ból tkwi głęboko w sercu, a rodzinny dom dostarcza tylko kolejnych zmartwień. Czy młoda dziewczyna jest w stanie to wytrzymać? A może trudne doświadczenia przekreślą jej szanse na normalny związek?

„Nowe jutro” to już druga książka Agaty Polte, po debiutanckiej „To, czego nie widać”. Autorka porusza się mniej więcej w obrębie podobnej tematyce. Ponownie mamy więc nastolatkę obarczoną zbyt dużymi problemami oraz kwestie rodzącej się miłości. Już od samego początku otrzymujemy intensywne emocje i trudne uczucia. Praktycznie wszystko jest nie tak, jak powinno i chociaż bohaterka radzi sobie z zaistniałą sytuacją raczej dzielnie, czytelnikowi od razu udzielą targające nią myśli i wątpliwości. Jeśli więc lubicie powieści, w których młody człowiek musi sobie radzić w ekstremalnych okolicznościach, ta z pewnością przypadnie wam do gustu.

Od razu można też zauważyć, że książka adresowana jest do nastoletniego czytelnika. Lekka, pierwszoosobowa narracja, prosty styl, krótkie zdania. – to może być zarówno zaletą, jak i wadą. Początkowo trudno byłoby się skupić na fabule, raziły mnie zbyt łopatologiczne opisy oraz liczne powtórzenia. Po jakimś czasie przestałam zwracać na nie uwagę, zakładam, że był to celowy zabieg, tworzący klimat młodzieżowego stylu wypowiedzi, jednak w formie pisanej nie do końca wygląda to dobrze.

Jeśli zaś chodzi o samą fabułę, to jest ona ciekawa, emocjonalna i typowa dla tego gatunku. Miłośnikom klimatu Young Adult przypadnie ona do gustu, ale raczej niczym nie zaskoczy. Wszystkie tajemnice oraz sekrety rozwiązywały się szybko i nie były szczególnie wyszukane. Bardzo podobało mi się za to obserwowanie rozwoju sytuacji rodzinnej oraz zmiany wzajemnych relacji w domowym „zaciszu”. Ten temat opisany był ciekawie i dynamicznie, bardzo byłam ciekawa do czego doprowadzi ta napięta atmosfera.

„Nowe jutro” czyta się dobrze, szybko, aze sporym zaangażowaniem. Lubie książki młodzieżowe, a to powieść bardzo konsekwentnie wpisuje się w ten nurt. Zabrakło mi trochę drugiego dna, czegoś zaskakujące, co jednak nie zmienia faktu, że historia jest ciekawa i bardzo emocjonalna. Z pewnością sięgnę po następną powieść autorki. Mam swój charakterystyczny styl i jestem ciekawa, jak go rozwinie.
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
16 rating(s).
1 comment(s).
Jutro znaczy nadzieja
2019/03/19
Your review
Oliwia od wypadku żyje inaczej, choć stara się, by to było normalne życie. Uczy się do matury, spotyka z przyjaciółką, pomaga charytatywnie w przedszkolu. I właśnie tam poznaje Mikołaja, który zapoczątkuje nieodwracalny proces. Kiełkuje wiara w siebie i w to, że można inaczej. I wtedy, jak zwykle w życiu, wszystko się wali.



Nowe jutro jest o nastolatkach, dla nastolatków, ale myli się ten, kto twierdzi, że to kolejny romans, gdzie w końcu wszystko idzie, jak z płatka, a para zakochanych, po chwilowych problemach, z dziubków sobie pije. Bo jest to powieść przede wszystkim o rodzinie, która nie umie podnieść się po stracie. Każde z nich próbuje, ale na własną rękę, osobno, a po czasie, który miał leczyć, okazuje się, że po rodzinie zostają tylko zgliszcza. To opowieść o dojrzewaniu, nie tylko tym typowym, biologicznym, ale też o dojrzewaniu do trudnych decyzji. I w końcu jest to też powieść o sile przyjaźni i miłości, które nawet w zrozpaczonym sercu potrafią obudzić nadzieję i wiarę w lepsze jutro.

Bohaterowie to nastolatkowie, na progu dorosłości, borykający się ze zwykłymi dla tego wieku problemami. Matura za pasem, studniówka, wymagania rodziców, nauczycieli i te stawiane samym sobie wybijają się na pierwszy plan tej książki. Nowe jutro staje się synonimem tego, co będzie za chwilę, nieznane, a jednak czemu trzeba stawić czoła. A niektórzy, jak Oliwia, mają bardziej pod górkę, muszą się zmierzyć jeszcze z własnym strachem i wstydem, brakiem pieniędzy i uczuciami, które nie pozwalają postawić pewnego kroku w dorosłość. Mimo to nie traci sił, nie załamuje się. Walczy o siebie, rodzinę, przyjaciół, by z nich czerpać siłę. Agata Polte stworzyła bohaterów zwyczajnych, takich, jakich możemy spotkać każdego dnia i nie zorientować się, że dzieje się coś złego. Pokazuje ich dramat, ale też drogę, którą można podążyć, by to wszystko skończyć. Drogę prostą i dostępną dla każdego.

Jeśli ktoś oczekuje wesołej historyjki rodem o miłości, niestety się rozczaruje. Bo choć Mikołaj jest zabawny, to jednak przez karty książki przebija wiele goryczy i smutku. Nie może być inaczej, jeśli mówi się o tak trudnych sprawach. To książka o przeżywaniu żałoby, zagubieniu, szukaniu lepszych ścieżek, czasem na skróty, o wybaczeniu, również sobie. I o tym, że nic nie przychodzi łatwo. Ale jednak przychodzi i zawsze jest nadzieja. I zawsze jest nowe jutro, którego kształt zależy od nas.
https://wsrodszelestukartek.blogspot.com/
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: