Samobójca

Sobota, 02 marzec 2019 245

Flora to zwyczajna dziewczyna z kwiatowej dzielnicy, której życie nie jest, jak to mówią, usłane różami. Usiłuje podnieść się po śmierci brata, ale seria niepowodzeń sprawia, że zamyka się w szczelnej, grubej skorupie, której nie jest w stanie ruszyć żaden terapeuta. Jej rodzina powoli się rozpada, a wyrzuty sumienia zjadają ją od wewnątrz. W końcu znajduje pocieszenie, jak myśli, wyłącznie w swojej wyobraźni.

Jednak rzeczywistość wkrótce ją zaskakuje. Poznaje irytującego młodzieńca, który całkowicie zmienia jej dotychczasowe życie, pokazując przy okazji, jak wygląda prawdziwa miłość. Felis nie jest człowiekiem, a Niezmiennym i posiada jeden z czterech wyjątkowych talentów. To dorastający, beztroski chłopak, przed którym przyszłość stoi otworem. Nie boi się ryzyka i co ważniejsze, zna przyszłość Flory.

Czy ta wiedza pomoże mu zmienić jej przeznaczenie? Czy poniesiona cena nie będzie przypadkiem zbyt wysoka?

Dodatkowe Informacje

  • Tytuł: Samobójca
  • Autor: Agnieszka Ziętarska
  • Gatunek: fantasy
  • Wydawnictwo: Dlaczemu
  • Cykl: Niezmienni
  • Tom: 1
  • Data wydania: 2018-10-27
  • ISBN: 9788395114861
8.0/10 from 2 ratings.
Reviews (2)
34 rating(s).
Samobójca
2019/04/05
Your review
Ostatnio mam szczęście do depresyjnych książek. No może nie stricte depresyjnych, ale owianych niewidzialną, ponurą, smutną aurą, która unosi się jak czarny welon na wietrze i sporadycznie muska twarze przechodniów, przyprawiając o delikatne dreszcze lub nieprzyjemne myśli.

Do sięgnięcia po Samobójcę, przekonała mnie w pierwszej kolejności okładka. Ma w sobie coś takiego, że mogłabym się w nią wpatrywać, wpatrywać i wpatrywać, i najchętniej widziałabym ją w jakiejś prostej ramie na ścianie, wraz z pozostałymi z cyklu – uwierzcie, uczta dla oczu. Niemniej już dawno przestałam czytać książki w ciemno, tylko dlatego, że mają ładny cover. W przypadku debiutu Agnieszki Ziętarskiej za cudną okładką skrywa się intrygujący opis, dający nadzieję na kawałek dobrej literatury. A za nimi skrywa się...

…, niektórzy pewnie będą w szoku, ale z ręką na serduchu, bardzo fajna książka. Śmiało mogę napisać, że to jeden z lepszych ubiegłorocznych debiutów. Książka wciąga i intryguje już od pierwszego zdania. A ja z przyjemnością i ekscytacją przewracałam kolejne strony i odkrywałam tajemnice skrywające się na kartach tej książki, z jednej strony niecierpliwie oczekując zakończenia, z drugiej odwlekając ten moment tak długo, jak tylko się dało, bo nie wiem, ile przyjdzie mi czekać na Nauczyciela, to jest drugi tom Niezmiennych.

Agnieszka Ziętarska ma niesamowicie lekkie pióro. Książkę czyta się szybciusieńko, aż za szybko – to jej największy mankament, poważnie. Idzie jak burza. Rachu-ciachu i ostatnia strona, a potem szok i niedowierzanie – ale jak to? Już?. I pozostaje trauma. Mentalna. Ale jednak. A tak całkowicie poważnie... czuć w trakcie lektury, że autorka przyłożyła się do napisania Samobójcy. Książka jest bardzo emocjonalna i tak jak wspomniałam na wstępie, smutna, wręcz depresyjna, szczególnie na początku. Emocje są bardzo intensywne i na mnie, jako czytelnika działały dość mocno. A wierzcie lub nie, bardzo rzadko poczuwam się do odczuwania, nawet erotyki mnie nie ruszają. Tutaj zaś miałam wrażenie, że mogę ich dotknąć, że są tak namacalne, iż nieomal czuje ich fakturę. Magiczne przeżycie.

Do tego opisy, które są całkiem obszerne. Nie przytłaczają swoją objętością. Za to budują niesamowite tło i pozwalają poznać bohaterów od podszewki nieomalże, narracja bowiem prowadzona jest z ich perspektywy nazamiennie. Flora i Felis są zatem jak otwarta księga, którą można przeglądać i odkrywać kolejne zakamarki ich dusz.

Dialogi napisane są po mistrzowsku. Na tyle, jak bardzo to możliwe, biorąc pod uwagę gatunek, są naturalne. Czytając je, odczuwa się emocje bohaterów, a przymykając powieki, można niemal zobaczyć gestykulację i mimikę rozmówców.

Agnieszka Ziętarska wplata w powieść fantasy bardzo trudny temat, jakim jest depresja, a co za nią idzie myśli samobójcze i... Udało się jej pokazać mroczną stronę osoby pogrążonej w ciemności i nią otulonej, równocześnie ukazując światełko w tunelu. Pytanie tylko, czy zostanie ono wykorzystane?
Dodatkowo to piękny, nostalgiczny obraz młodzieńczej miłości, w dodatku zakazanej, która rozkwita równie szybko, co zbliża się do końca... Chociaż to pierwszy tom, więc pewnie główni bohaterowie i ich rodziny oraz przyjaciele nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

A sami bohaterowie? Agnieszce Zientarskiej udało się stworzyć postaci bardzo realne. Chciałoby się rzec, że z krwi i kości, albo z tuszu i papieru, jak to zwykłam mawiać. Dopracowani pod każdym możliwym względem. A przede wszystkim tacy, którzy szybko trafiają w serducho i o których się pamięta. Młodzi, zagubieni, ale mający szansę na wyjście na prostą. Pytanie, czy i jak autorką pozwoli im się rozwinąć w kolejnym tomie?

Konkludując, Samobójca to świetny debiut, który zachwyca fabułą i bohaterami. Połączenie literatury młodzieżowej z elementami fantastyki wkradnie się w serducha każdego, kto sięgnie po ten tytuł i gustuje w nieco mroczniejszych klimatach. Jesteście gotowi na spotkanie z Niezmiennymi? Ja już czekam na kontynuację...
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
8 rating(s).
Pisanie jest jej pasją. Uwielbia czytać i nie wyobraża sobie świata bez odrobiny magii.
2019/03/02
Your review
Uwielbiam czytać fantastykę młodzieżową. Sięgam po większość pojawiających się na polskim rynku wydawniczym tytułów. Nie zawsze jednak jestem zachwycona tym, co trafia w moje ręce. Jak sytuacja wygląda w przypadku „Samobójcy”, książki spod pióra absolwentki Wydziału Architektury i Urbanistyki na Politechnice Gdańskiej, Agnieszki Ziętarskiej?

Flora ma dopiero naście lat, a już w życiu doświadczyła zbyt wiele smutku. Po śmierci brata jej jedynym wsparciem stał się terapeuta, który ani trochę nie potrafił jej pomóc. Brak zrozumienia i zbyt duże wymagania ze strony rodziców zapędzają Florę na skraj przepaści. Dziewczyna nie ma również przyjaciół, w których mogłaby szukać oparcia. Jej życie jest beznadziejne i wydaje się przesądzone, do czasu aż pojawia się w nim tajemniczy chłopak, o imieniu Felis. On jednak skrywa nie jedną tajemnicę i być może również nie będzie w stanie w żaden sposób pomóc Florze.

Powieść jest dobrze napisana i wciągająca. Akcja z początku nie toczy się zbyt wartko, ale fabuła jest przemyślana i ciekawa. Wydarzenia obserwujemy naprzemiennie z punktu widzenia dwójki głównych bohaterów Flory i Felisa. Sprawia to, że jako czytelnicy od razu zagłębiamy się w fantastyczny świat Felisa i poznajemy jego rolę w życiu nowo spotkanej dziewczyny. Postacie w pewnym momencie zaczyna łączyć niezwykła, cudownie opisana więź. Z przyjemnością śledzi się ich losy i wraz z nimi poznaje nowych bohaterów powieści (a jest ich prawdziwa mnogość).

Niestety, mimo świetnej roboty ze strony Autorki, wydawnictwo zupełnie się nie popisało. Nie mam pojęcia, kto odpowiada za korektę książki, ponieważ nie został wyszczególniony w składzie redakcyjnym, ale tylu błędów naprawdę dawno w żadnej powieści nie widziałam. Literówki, łączone wyrazy, powtórzenia są gośćmi prawie na każdej stronie. Kilkukrotnie sprawdzałam, czy w moje ręce oby na pewno nie trafił egzemplarz recenzencki przed ostateczną korektą i łamaniem, ale nie. Nic na to nie wskazuje.

Podsumowując: „Samobójca” (wbrew temu, co sugeruje tytuł) to śliczna książka, w której nie brakuje przyjaźni, miłości i poświęcenia. Poruszane są także rodzinne problemy i tematyka przepaści międzypokoleniowej. Fabuła powieści jest interesująca i dobrze przemyślana, historia wciąga, a bohaterów bez trudu można polubić. Niecierpliwie czekam na kolejny tom, gdyż jestem ogromnie ciekawa, co wydarzy się dalej. Polecam! To naprawdę doskonały debiut!
Show more
0 of 0 people found the following review helpful
Write a review

More to share? (Optional)

..%
No description
  • Size:
  • Type:
  • Preview: