Igrzyskomaniacy

More
5 years 2 months ago #485 by JulcziKulczi
Replied by JulcziKulczi on topic Igrzyskomaniacy

AoiAkuma wrote: O ile "Igrzyska śmierci" w wersji książkowej lubię (chociaż nie nazwałabym się Igrzyskomaniakiem), o tyle na filmy jestem zła. Były efektowne, to fakt, ale zabrakło im tego "czegoś", co porwało mnie w książce. Najbardziej wryła mi się w pamięć ekranizacja pierwszej części i potraktowanie wręcz... po macoszemu (?) niektórych wątków. Albo przynajmniej one do mnie nie przemówiły.

No i oczywiście #teamGale. Peety nigdy nie lubiłam. ^^


W końcu team Gale! Konkretny chłopak, nie to co Peeta hahah

Please Zaloguj or Create an account to join the conversation.

More
5 years 2 months ago #489 by Książna
Replied by Książna on topic Igrzyskomaniacy

JulcziKulczi wrote:

AoiAkuma wrote: O ile "Igrzyska śmierci" w wersji książkowej lubię (chociaż nie nazwałabym się Igrzyskomaniakiem), o tyle na filmy jestem zła. Były efektowne, to fakt, ale zabrakło im tego "czegoś", co porwało mnie w książce. Najbardziej wryła mi się w pamięć ekranizacja pierwszej części i potraktowanie wręcz... po macoszemu (?) niektórych wątków. Albo przynajmniej one do mnie nie przemówiły.

No i oczywiście #teamGale. Peety nigdy nie lubiłam. ^^


W końcu team Gale! Konkretny chłopak, nie to co Peeta hahah


Warning: Spoiler! [ Click to expand ]
Bo problem z tym trójkątem jest taki, że Katniss to bardzo silna postać. A Peeta przy niej jest uważany za taką ciapę, za którą wszystko trzeba robić. :lol: Ja nie jestem ani jeden team, ani drugi, bo Gale'a też nie lubię. Rozumiem, że zależało mu na Katniss, ale ona uważała go tylko za przyjaciela. A w pewnym momencie zaczął jej stawiać ultimatum, potem sobie odpuścił i chłopak normalnie sam nie był zdecydowany. Wątpię, żeby Katniss była przy nim szczęśliwsza. :)

Please Zaloguj or Create an account to join the conversation.

More
5 years 2 months ago #491 by JulcziKulczi
Replied by JulcziKulczi on topic Igrzyskomaniacy

Książna wrote:

JulcziKulczi wrote:

AoiAkuma wrote: O ile "Igrzyska śmierci" w wersji książkowej lubię (chociaż nie nazwałabym się Igrzyskomaniakiem), o tyle na filmy jestem zła. Były efektowne, to fakt, ale zabrakło im tego "czegoś", co porwało mnie w książce. Najbardziej wryła mi się w pamięć ekranizacja pierwszej części i potraktowanie wręcz... po macoszemu (?) niektórych wątków. Albo przynajmniej one do mnie nie przemówiły.

No i oczywiście #teamGale. Peety nigdy nie lubiłam. ^^


W końcu team Gale! Konkretny chłopak, nie to co Peeta hahah


Warning: Spoiler! [ Click to expand ]
Bo problem z tym trójkątem jest taki, że Katniss to bardzo silna postać. A Peeta przy niej jest uważany za taką ciapę, za którą wszystko trzeba robić. :lol: Ja nie jestem ani jeden team, ani drugi, bo Gale'a też nie lubię. Rozumiem, że zależało mu na Katniss, ale ona uważała go tylko za przyjaciela. A w pewnym momencie zaczął jej stawiać ultimatum, potem sobie odpuścił i chłopak normalnie sam nie był zdecydowany. Wątpię, żeby Katniss była przy nim szczęśliwsza. :)


Ja patrzę na to w ten sposób, że Gale był stworzony normalnie idealnie dla niej i stanowiliby świetną parę gdyby nie odbyły się te igrzyska. Głęboko wierzę, że przyjaźń prędzej czy później przerodziłaby się w miłość :) Ale...ale... Całą moją wizję niszczy Peeta, którego w zasadzie Katniss jest zmuszona pokochać. Chłopak nagle pojawia się w jej życiu, okazuje się, że ją kocha i już wszyscy inni lecą na odstrzał? Gale zawsze jej pomagał, był przy niej jako przyjaciel i fakt, miał mocniejszy charakter, bardziej zbliżony do dziewczyny niż syn piekarza. Z tego co pamiętam na końcu książki było nie wiele napisane o dalszych losach Gale'a co troszkę mnie zasmuciło :c

Please Zaloguj or Create an account to join the conversation.

More
5 years 2 months ago #513 by Książna
Replied by Książna on topic Igrzyskomaniacy

Ja patrzę na to w ten sposób, że Gale był stworzony normalnie idealnie dla niej i stanowiliby świetną parę gdyby nie odbyły się te igrzyska. Głęboko wierzę, że przyjaźń prędzej czy później przerodziłaby się w miłość :) Ale...ale... Całą moją wizję niszczy Peeta, którego w zasadzie Katniss jest zmuszona pokochać. Chłopak nagle pojawia się w jej życiu, okazuje się, że ją kocha i już wszyscy inni lecą na odstrzał? Gale zawsze jej pomagał, był przy niej jako przyjaciel i fakt, miał mocniejszy charakter, bardziej zbliżony do dziewczyny niż syn piekarza. Z tego co pamiętam na końcu książki było nie wiele napisane o dalszych losach Gale'a co troszkę mnie zasmuciło :c


O Gale'u jest tylko tyle, jeśli pamięć mnie nie myli, że wybył gdzieś daleko, uciekł i tyle w temacie. :/ Szkoda, spodziewałam się, że jeszcze go gdzieś spotkamy. :)

Please Zaloguj or Create an account to join the conversation.

More
5 years 2 months ago #519 by JulcziKulczi
Replied by JulcziKulczi on topic Igrzyskomaniacy

Książna wrote:

Ja patrzę na to w ten sposób, że Gale był stworzony normalnie idealnie dla niej i stanowiliby świetną parę gdyby nie odbyły się te igrzyska. Głęboko wierzę, że przyjaźń prędzej czy później przerodziłaby się w miłość :) Ale...ale... Całą moją wizję niszczy Peeta, którego w zasadzie Katniss jest zmuszona pokochać. Chłopak nagle pojawia się w jej życiu, okazuje się, że ją kocha i już wszyscy inni lecą na odstrzał? Gale zawsze jej pomagał, był przy niej jako przyjaciel i fakt, miał mocniejszy charakter, bardziej zbliżony do dziewczyny niż syn piekarza. Z tego co pamiętam na końcu książki było nie wiele napisane o dalszych losach Gale'a co troszkę mnie zasmuciło :c


O Gale'u jest tylko tyle, jeśli pamięć mnie nie myli, że wybył gdzieś daleko, uciekł i tyle w temacie. :/ Szkoda, spodziewałam się, że jeszcze go gdzieś spotkamy. :)


Tak. Wyjechał pracować do któregoś z dystryktów i...koniec. Tyle dowiedziałam się o jednej z najlepszych i ważniejszych postaci w książce xD

Please Zaloguj or Create an account to join the conversation.

More
5 years 1 week ago #835 by Vicky
Replied by Vicky on topic Igrzyskomaniacy
Ten temat przypomniał mi o tym, że mam do obejrzenia ekranizację "Igrzysk śmierci" (wszystkie cztery płyty grzecznie czekają na półce aż znajdę dla nich chwilę - a raczej parę godzin). Może w Święta uda się nadrobić.

Please Zaloguj or Create an account to join the conversation.

Moderators: Milena eMkaKsiążna
Time to create page: 0.103 seconds
Powered by Kunena Forum